Sprawca strzelaniny w Markach wciąż na wolności. Są nowe fakty w sprawie

Na Sygnale

Sprawca strzelaniny, która miała miejsce w Markach 7 lipca opuścił areszt ponad tydzień wcześniej. Wtedy prokurator zarzucił mu popełnienie przestępstw polegających na uporczywym nękaniu dwudziestopięcioletniej byłej partnerki i jej matki.

REKLAMA

Jak informowaliśmy wcześniej,  w sobotę w godzinach popołudniowych w Markach doszło do awantury, podczas której padły strzały z broni palnej. Ofiarę postrzału przewieziono do szpitala. Podczas imprezy rodzinno-przyjacielskiej przy ul. Fabrycznej w Markach doszło do sprzeczki między dwoma mężczyznami, której motywem była zazdrość. Początkowa rozmowa przekształciła się w awanturę, która skończyła się wyjęciem broni i postrzałem jednego z nich w brzuch. Sprawca zdarzenia uciekł, trwają jego poszukiwania. Dziś wiemy, że sprawca to Przemysław M., wcześniej karany, oskarżony o nękanie, naruszenie miru domowego i zniszczenie mienia.

Prokuratura Rejonowa w Wołominie nadzorowała dochodzenie zakończone 27 kwietnia 2018 r. skierowaniem do sądu aktu oskarżenia przeciwko Przemysławowi M., któremu prokurator zarzucił popełnienie przestępstw polegających na uporczywym nękaniu dwudziestopięcioletniej byłej partnerki oraz jej matki, wielokrotnym kierowaniu pod ich adresem gróźb karalnych, naruszenia miru domowego oraz zniszczenia mienia (elewacji oraz schodów w domu rodziców pokrzywdzonej). Na wniosek prokuratora w sprawie był stosowany wobec Przemysława M. środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania, w tym również na etapie postępowania sądowego.

Sąd Rejonowy w Wołominie, 22 czerwca wydał wyrok, w którym skazał Przemysława M. na karę łączną jednego roku pozbawienia wolności (prokurator wnosił o karę dwóch lat i dwóch miesięcy pozbawienia wolności). Jednocześnie – wbrew zgłoszonemu wnioskowi prokuratora, w dniu 18 czerwca 2018 r. - sąd uchylił stosowany wobec Przemysława M. środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania. Prokurator złożył wniosek o uzasadnienie wyroku z dnia 22 czerwca 2018 r., zaskarżył również decyzję sądu w przedmiocie uchylenia tymczasowego aresztowania.

W dniu 7 lipca 2018 r. (ponad tydzień po opuszczeniu aresztu) Przemysław M. ponownie pojawił się na posesji w Markach, po czym oddał strzał w kierunku obecnego partnera pokrzywdzonej kobiety. Ranny w brzuch mężczyzna został przewieziony do szpitala, gdzie był operowany.

Tego samego dnia Prokuratura Rejonowa w Wołominie wszczęła się śledztwo w kierunku zbrodni usiłowania zabójstwa z użyciem broni palnej (art. 13 §1 kk w zw. z art. 148 §1 kk.). Śledztwo zostało powierzone  Wydziałowi do Walki z Terrorem Kryminalnym i Zabójstw Komendy Stołecznej Policji. Na chwilę sporządzenia komunikatu, dwudziestosiedmioletni Przemysław M. nie został ujęty. W przeszłości był karany. Według informacji uzyskanych przez PAP, 28-latek był w przeszłości karany, m.in. za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości, jazdę samochodem mimo sądowego zakazu, a także za spowodowanie wypadku drogowego będąc pod wpływem alkoholu. Potrącił wtedy pieszego.

Źródło: Prokuratura Okręgowa Warszawa – Praga w Warszawie

Fot. Pixabay

 

Admin Admin

Udostępnij:


strzelaninaw Markachsprawcana wolności

Komentarze

Brak komentarzy...

Zostaw komentarz


POLECANE FIRMY

REKLAMA

AKTUALNOŚCI

REKLAMA

KALENDARZ WYDARZEŃ

17
Piątek
Sierpień 2018
Sierpień
Po Wt Śr Cz Pt So Nd
3031
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
12
imieniny:
Anity, Elizy, Mirona

REKLAMA