REKLAMA

Niepozorni wrogowie kanalizacji (wideo)

Miasto

Nie wszystko, co trafi do sieci, dopłynie do oczyszczalni. Na czarnej liście niemal wszystkich firm z branży wodociągowo-kanalizacyjnej są chusteczki nawilżane, pieluchy, podpaski i szmaty. Zobacz reportaż wideo przedstawiający problem zapychania kanalizacji.

REKLAMA

Przeciętny mieszkaniec myśli, że co nie wrzuci do toalety (oczywiście w stosownym rozmiarze), to i tak dopłynie do celu. Nieważne, czy jest to pampers, damskie rajstopy, chusteczka nawilżana, prezerwatywa czy… telefon komórkowy, który wypadł z kieszeni. Warszawska oczyszczalnia ścieków Czajka czy szczecińskie Pomorzany wszystko przyjmą.

Otóż nie przyjmą, bo… taki towar nie dopłynie i w drastycznym scenariuszu może zablokować funkcjonowanie części lub całego systemu kanalizacyjnego w mieście, nawet tak niedużym jak Marki. Uwierzcie – naprawdę niewiele do tego potrzeba. Wystarczy, że na dłużej stanie jedna z sieciowych przepompowni, by fekalia rozlały się w Waszej okolicy, skutecznie zatruwając Wam życie, a ekipom naprawczym Wodociągu Mareckiego – dodając niepotrzebnej roboty.

System kanalizacji sanitarnej w Markach, liczący, bagatela, 200 km długości i 60 przepompowni. Zanim ścieki dotrą do miejsca przeznaczenia (oczyszczalni) to muszą przebyć daleką drogę. Marecki system kanalizacji sanitarnej gwarantuje ciągły odbiór ścieków, ale… zdarzają się sytuacje, które mogą to zakłócić. Są dwie grupy przyczyn; niezależne od klientów Wodociągu Mareckiego (wyłączenia prądu – zdarza się w Markach; awarie techniczne pompowni – występują dotychczas sporadycznie; zatory w kanale - spowodowane przez wykonawców robót modernizacyjnych ulic lub wykonawców przyłączy) oraz jak najbardziej zależne od mieszkańca. Awaryjność rośnie, gdy do kanalizacji trafia to, co nie powinno się tam nigdy znaleźć. Na liście największych wrogów są materiały włókniste, czyli wspominane już chusteczki nawilżane, pieluchy, podpaski czy szmaty. Owijają się wokół wirnika pompy – ta dalej się kręci, ale już nie tłoczy ścieków. Efektem może być nie tylko uciążliwy zapach, ale spowolnienie lub wstrzymanie pracy podziemnych urządzeń. A stąd już niedaleko do poważnej awarii, która może spowodować wylanie nieczystości na zewnątrz. Za każdym razem potrzebna jest interwencja ekipy Wodociągu Mareckiego. Taką pompę trzeba wyjąć na powierzchnię, rozebrać, oczyścić złożyć i zainstalować na powrót. Niełatwa i niepotrzebna robota. Takich interwencji co roku jest kilkaset. Zobacz reportaż wideo przedstawiający problem zapychania kanalizacji i akcji podejmowanej przez wodociąg:

Źródło: Wodociąg Marecki

 

Admin Admin

Udostępnij:


Komentarze

Brak komentarzy...

Zostaw komentarz


POLECANE FIRMY

REKLAMA

AKTUALNOŚCI

REKLAMA

KALENDARZ WYDARZEŃ

19
Wtorek
Czerwiec 2018
Czerwiec
Po Wt Śr Cz Pt So Nd
28293031
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
1
imieniny:
Gerwazego, Protazego, Sylwii

REKLAMA