REKLAMA
AKTUALNOŚCIMiastoPowiatSportRozrywkaNaukaTurystykaNa SygnaleKącik PrasowyKulturaPrzetargi i komunikatyWybory

Tajemnicza śmierć mieszkańca Marek została wyjaśniona

Na Sygnale

Kryminalni z Wołomina rozwiązali sprawę ujawnionych zwęglonych zwłok mężczyzny w Markach, które znaleziono w kwietniu 2017 roku. Bezpośredni związek z tą sprawą miał Marcin W., który przyznał się do zarzucanego mu czynu, którego następstwem była śmierć człowieka.

REKLAMA

Podjęte przez kryminalnych z Wołomina działania, w tym praca operacyjna doprowadziły do wyjaśnienia tajemniczej śmierci mieszkańca Marek, którego zwęglone zwłoki zostały ujawnione w budynku mieszkalnym na początku kwietnia 2017 r. Policjanci ustalili, że bezpośredni związek z tą sprawą może mieć 32-latek, który był znajomym zmarłego. Mężczyzna został pod koniec marca 2018 r. przesłuchany w Prokuraturze w Wołominie, do której został doprowadzony z Aresztu Śledczego, gdzie przebywał jako osoba podejrzewana o inne przestępstwa. Marcin W. przyznał się do zarzucanego mu czynu spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, następstwem czego była śmierć człowieka.

Funkcjonariusze z Marek na początku kwietnia 2017 otrzymali zgłoszenie o pożarze budynku mieszkalnego. Podczas prowadzenia działań ratowniczo-gaśniczych we wnętrzu budynku ujawniono zwęglone zwłoki mężczyzny. Ustalenia wskazywały, że był to właściciel posesji. W przedmiotowej sprawie zostało wszczęte śledztwo, które zostało następnie umorzone.

Funkcjonariusze z Wydziału Kryminalnego wołomińskiej Komendy zajmujący się na co dzień przestępstwami przeciwko życiu uzyskali informację, że bezpośredni związek z tą sprawa może mieć 32-letni znajomy ofiary. Gdy funkcjonariusze upewnili się, że tak może być udali się pod koniec marca br. do Aresztu Śledczego, gdzie przebywał mężczyzna jako osoba podejrzewana o dokonanie innych przestępstw na terenie Warszawy i powiatu wołomińskiego.

Marcin W. został przesłuchany i złożył swoje wyjaśnienia w tej sprawie. Według tego, śledczy ustalili, że zaistniałe zdarzenie miało podłoże rozliczeń finansowych pomiędzy ofiarą a podejrzanym. 32-latek najpierw pobił właściciela budynku powodując u niego ciężkie obrażenia ciała, po czym podpalił mieszkanie w celu zatarcia śladów.

Marcin W. przyznał się do zarzucanego mu czynu spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, następstwem czego była śmierć człowieka. Postanowieniem Sądu Rejonowego w Wołominie został też tymczasowo aresztowany.

Źródło: KPP Wołomin

Redakcja .

Udostępnij:


Komentarze

Brak komentarzy...

Zostaw komentarz


POLECANE FIRMY

REKLAMA

AKTUALNOŚCI

REKLAMA

KALENDARZ WYDARZEŃ

20
Sobota
Kwiecień 2019
Kwiecień
Po Wt Śr Cz Pt So Nd
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
12345
imieniny:
Agnieszki, Amalii, Czecha

REKLAMA