REKLAMA

AKTUALNOŚCIMiastoPowiatSportRozrywkaNaukaTurystykaNa SygnaleKącik PrasowyKulturaPrzetargi i komunikatyWybory

Miasto tłumaczy powody opóźnionych inwestycji

Miasto

Co z budową Karłowicza-Modrzewiowej-Sobieskiego? Co z modernizacją Lisa-Kuli, Granicznej i Mickiewicza? Takie pytania często przewijają się w internetowych dyskusjach. Miasto informuje, że ubiegły rok poświęcono natomiast na znalezienie sposobu na sfinansowanie tego „drogowego czteropaku”, którego wartość jest szacowana łącznie na 65-70 mln zł.

REKLAMA

- Karłowicza-Modrzewiową-Sobieskiego, Lisa-Kuli, Graniczną i Mickiewicza miasto zamierza zrealizować w nowatorskiej formule partnerstwa publiczno-prywatnego (PPP) – mówi Jacek Orych, burmistrz Marek.

Dla użytkowników tych dróg sposób ich realizacji nie ma żadnego znaczenia, dla miasta zaś - kolosalne. PPP ułatwi bowiem rozliczenie tej wielomilionowej inwestycji i jej spłatę - nie jednorazowo, ale w ratach rozłożonych na lata.

Kluczowy rok

Jak wiadomo, do PPP trzeba dwojga, więc w urzędzie miasta sprawdzane jest zainteresowanie potencjalnych partnerów. Z rynku płyną pozytywne sygnały.

- Pod koniec 2020 r. rozesłaliśmy tzw. memorandum informacyjne do 29 potencjalnych wykonawców-partnerów. To rodzaj dokumentu, w którym przedstawiamy nasze zamierzenia - mówi Dariusz Pietrucha, zastępca burmistrza Marek.

Po zbadaniu zainteresowania potencjalnych wykonawców ogłoszone będzie postępowanie na wybór partnera prywatnego do tego przedsięwzięcia.

- Będzie to możliwe na początku tego roku. Do rozmów z potencjalnymi partnerami usiądziemy wiosną i latem. Mamy nadzieję, że wyłonimy go w drugiej połowie roku, wówczas w 2022 r. będzie można rozpocząć prace – dodaje Beata Orczyk, skarbnik Marek.

Zakres prac w przypadku „drogowego czteropaku” jest podobny: budowa kanalizacji deszczowej, nowej nawierzchni jezdni, chodnika oraz drogi rowerowej.

- Jednorazowo miasto nie byłoby w stanie udźwignąć tych wielomilionowych inwestycji. W takim zakresie i tempie jest to możliwe jedynie jeśli zastosujemy PPP – mówi Beata Orczyk.

Drogi z przeszkodami

Na przeszkodzie modernizacji tych dróg stanęły trzy podstawowe rzeczy:

- niepełna własność gruntów w ulicach,

- konieczność realizacji w pierwszej kolejności inwestycji edukacyjnych (nieoczekiwane reformy w edukacji),

- pogorszenie kondycji finansowej wszystkich samorządów.

- Jeśli chodzi o własność gruntów, rozwiązaniem jest wystąpienie o ZRID, czyli zezwolenie na realizację inwestycji drogowej. I tak zrobiliśmy. W przypadku trzech ulic mamy już wszystkie niezbędne zgody, w przypadku czwartej ten proces jest na finiszu – podsumowuje Dariusz Pietrucha.

W ostatnich latach nasze miasto musiało zrealizować ogromne projekty edukacyjne. Wynikały one z rosnącej liczby dzieci w wieku przedszkolnym i szkolnym. Dla porównania w roku szkolnym 2015/2016 do szkół podstawowych w Markach chodziło 2,6 tys. dzieci, obecnie ich liczba zbliża się do 3,9 tys. Podobna sytuacja jest z przedszkolami. Tu liczby wynoszą odpowiednio 1,7 tys. oraz 2,5 tys.

- Dlatego wybudowaliśmy Mareckie Centrum Edukacyjno-Rekreacyjne, rozbudowaliśmy szkoły podstawowe nr 1 i 2 oraz postawiliśmy dwa nowe budynki przedszkolne: przy Dużej i Okólnej – przypomina Jacek Orych.

Koszt tych przedsięwzięć był wysoki. A środki w samorządzie – jak i w domowym budżecie - są ograniczone. Dodatkowo sytuację wszystkich samorządów skomplikowały zmiany w PIT. To, co było korzystne dla Jana Kowalskiego, negatywnie odbiło się na finansach samorządów.

- Mamy nadzieję, że w tej sytuacji formuła PPP będzie odpowiednim rozwiązaniem, które pozwoli nam zrealizować te cztery duże inwestycje, do których zresztą dołoży się Unia Europejska. Zdobyliśmy bowiem dofinansowanie na budowę dróg rowerowych wzdłuż tych arterii – dodaje Jacek Orych.

Rola PIT

A co z innymi drogami? Jeśli chodzi o 2021 r. w projekcie budżetu znajdują się m.in. budowa dojazdu do MCER od ulicy Stawowej oraz przebudowa dróg gruntowych, polegająca na ułożeniu nakładek asfaltowych. To nowy program miejski, którego pierwsze efekty możemy już zaobserwować. W ten sposób pod koniec roku zmodernizowano ulice: Skowronią, Pomorską, Kurpińskiego i Nałkowskiej. 

- Mamy jeszcze dużo do zrobienia. Liczby mówią same za siebie. Długość gruntówek to około 75 km. To tyle samo, ile liczy droga ze Strugi do Ostrowi Mazowieckiej. Długość dróg asfaltowych jest podobna. Często nadają się one do modernizacji. Będziemy je robić, o ile pozwolą nam na to finanse gminy i sytuacja własnościowa gruntów pod drogami – podkreśla Jacek Orych.

Dlatego włodarze miejscy apelują: „Wypełniając zeznanie roczne za 2020 r. wpiszcie swój marecki adres. Nic Was to dodatkowo nie kosztuje, natomiast nasz samorząd otrzyma część podatku, który tak czy owak zabiera Wam państwo.”

- I te pieniądze będą pracować lokalnie – kwituje Jacek Orych.

Źródło: UM Marki

REKLAMA

Redakcja .

Udostępnij:


Komentarze

Brak komentarzy...

Zostaw komentarz


POLECANE FIRMY

REKLAMA

AKTUALNOŚCI

REKLAMA

KALENDARZ WYDARZEŃ

27
Sobota
Luty 2021
Luty
Po Wt Śr Cz Pt So Nd
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
1234567
imieniny:
Gagrieli, Liwii, Leonarda

REKLAMA