REKLAMA

Blogi - Z perspektywy...

O absolutorium słów kilka…
Z perspektywy...Różne myśli, mniej lub bardziej rozczochrane

W dniu 18 czerwca br., na stronach Tuby Marek pojawiła się następująca informacja.

2014-08-14 06:34:38

..."Już po raz drugi z rzędu Burmistrz Janusz Werczyński nie uzyskał pełnego poparcia radnych w kwestii udzielenia mu absolutorium. Najważniejszym punktem dzisiejszej sesji rady miasta było rozpatrzenie sprawozdania z wykonania budżetu miasta za rok 2013 i udzielenie absolutorium w tej sprawie.

Według porządku obrad, sesja rady miasta miała zakończyć się podjęciem uchwały w sprawie udzielenia absolutorium dotyczącym sprawozdania z wykonania budżetu. Uchwały jednak nie podjęto. Jak to interpretować?

Udzielenie absolutorium oznacza stwierdzenie prawidłowości działania finansowego organu wykonawczego (w tym przypadku samorządu) w określonym przedziale czasowym. Udzielenie absolutorium odbywa się w formie podjęcia uchwały. Na tej sesji uchwała nie została przyjęta, ponieważ aby tak się stało burmistrz musiał zdobyć 11 z 21 głosów w radzie miasta. Burmistrz uzyskał poniżej 50% głosów rady w tym głosowaniu. W zeszłym roku taka sytuacja miała miejsce pierwszy raz w historii miasta.

Brak podjętej uchwały nie oznacza jednak, że nie udzielono absolutorium burmistrzowi. Jedynie nie podjęto uchwały o udzieleniu absolutorium, a w praktyce oznacza to niepełną akceptację sprawozdania z wykonania budżetu miasta za rok 2013 przez radnych, gdyż mieli oni zastrzeżenia do zarządzania finansami miejskimi przez miasto."...

 

Myślę, że warto przybliżyć najpierw samą instytucję absolutorium. Tym bardziej, że w opinii niektórych ekspertów i w tym obszarze naszego ustawodawstwa można dostrzec pewne niedoróbki czy też niespójności. Są nawet tacy, którzy twierdzą, że instytucja samorządowego absolutorium powinna być wręcz zniesiona, z uwagi na to, że w obecnym kształcie jest nieskuteczna i ustawodawcy nie udało się jej poprawnie sformułować, mimo szeregu generalnych reform w finansach publicznych.

Co do zasady, w uproszczeniu, absolutorium samorządowe jest narzędziem w rękach radnych do sprawowania kontroli nad burmistrzem, ale w zakresie wykonania budżetu. Rada jest zobligowana powołać spośród siebie komisję rewizyjną, która analizując szczegółowo sprawozdanie burmistrza z wykonania budżetu ma obowiązek przedłożyć pod decyzję rady wniosek o udzieleniu lub nieudzieleniu mu absolutorium.

Na pierwszy rzut oka sprawa absolutorium wygląda na dosyć jasną i oczywistą. Ale czy tak jest w praktyce? Otóż, obawiam się, że nie. Poniżej warto przybliżyć kilka niedoróbek czy też nieścisłości, które pozwolę sobie nazywać dalej paradoksami.

 

Paradoks 1.

Ustawa o samorządzie gminnym zobowiązuje komisję rewizyjną rady miasta do uzyskania opinii Regionalnej Izby Obrachunkowej (tj. organu kontrolującego jednostki samorządu terytorialnego) w sprawie sformułowanego przez nią wniosku dotyczącego udzielenia bądź nieudzielenia absolutorium. Równocześnie ta sama ustawa narzuca obowiązek opiniowania przez Regionalną Izbę Obrachunkową wykonania budżetu przez burmistrza. Istnienie obu tych obowiązków skutkuje nadmiernym reżimem czasowym, co jest paradoksem, bo opinia RIO w zakresie wykonania budżetu w żaden sposób nie jest wiążąca ani dla komisji rewizyjnej ani dla rady miasta i nie ogranicza w podejmowaniu przez oba te organy autonomicznych decyzji.

 

Paradoks 2.

Komisja rewizyjna, będąca ciałem złożonym tylko z części radnych, ma prawo do sformułowania wniosku dotyczącego ALBO udzielenia ALBO nieudzielenia absolutorium, który obligatoryjnie podlega głosowaniu przez radę. Jeżeli cała rada byłaby skłonna złożyć wniosek przeciwny do wnioskowanego przez komisję rewizyjną – nie jest władna tego uczynić, właśnie z uwagi na zapisy zawarte w ustawie o finansach publicznych.

 

Paradoks 3.

W oparciu o stanowisko NSA absolutorium  powinno odnosić się ściśle do wykonywania budżetu przez burmistrza. Nie może odnosić się do całokształtu prowadzonej przez niego działalności. Dlatego wykorzystywanie absolutorium do oceny burmistrza w zakresie całokształtu działalności lub innych niż wykonanie przez niego budżetu, musi odbywać się odrębną procedurą, nie w ramach instytucji absolutorium.

 

Paradoks 4.

Niespójności pomiędzy Ustawą o samorządzie gminnym a Ustawą o finansach publicznych w zakresie czynności i terminów, które ma wykonać rada miasta. Używanie przez ustawodawcę w pewnych miejscach  terminu „nie później” skutkuje tym, że jeżeli radzie nie uda się dokonać określonej czynności w wyznaczonym czasie, traci ona możliwość skutecznego podjęcia uchwały w sprawie udzielenia bądź nieudzielenia absolutorium burmistrzowi.

 

Paradoks 5.

Radni, będący na pierwszym miejscu społecznikami, zwykle nie posiadają rzeczywistych możliwości prowadzenia w sposób profesjonalny czynności kontrolnych. Oznacza to w praktyce, że pozbawieni dedykowanego (tylko im), odpowiedniego, merytorycznego zaplecza i prawnego wsparcia oderwanego (koniecznie!) od struktur i podległości burmistrzowi i urzędnikom, stają się w rzeczywistości (bez)radni w kwestii sprawowania skutecznej kontroli i nadzoru.

Marki są tego najlepszym przykładem, ale nie tylko.

 

Konkluzja.

To jak zatem powinna wyglądać kwestia instytucji absolutorium?

Niech odpowiedzią na to będzie nasz lokalny przykład.

W dniu 24 listopada 2010 roku, na portalu www.marki.net.pl redakcja umieściła następujący list.

..."Drodzy Państwo, Szanowni Mieszkańcy Marek
Bardzo dziękuję wszystkim za udział w pierwszej turze wyborów samorządowych. Wybrali Państwo 21 nowych radnych naszego miasta. Udzielili mi też Państwo największego poparcia spośród kandydatów ubiegających się o stanowisko burmistrza. To dla mnie wielki zaszczyt i zobowiązanie.
Moje doświadczenie w pracy samorządowej od ponad 20 lat nauczyło mnie, że zajmowanie się sprawami miasta to nie tylko profesjonalizm w zarządzaniu, ale przede wszystkim wrażliwość na ludzkie problemy. Tym nadal będę się kierował w swoim działaniu.
Przed nami druga tura wyborów. Bardzo Państwa proszę o ponowne wzięcie udziału w głosowaniu. Tych z Państwa, którzy na mnie głosowali proszę o dalsze poparcie. Mieszkańców Marek, którzy głosowali na moich konkurentów proszę o rozważenie oddania głosu na mnie. Markowian, którzy nie wzięli udziału w pierwszej turze wyborów zapraszam do urn w dniu 5 grudnia. Oddajcie swój głos na mnie. Zaufajcie mi a nie zawiodę.

Janusz Werczyński"...

 

Czy nasi przedstawiciele w radzie miasta,  nie powinni, na pierwszym miejscu, rozliczać burmistrza właśnie z udzielonego mu zaufania? Czy faktyczny rezultat procedury absolutoryjnej w naszym mieście nie jest odpowiedzią na deklarowany profesjonalizm w zarządzaniu sprawami miasta oraz wrażliwość na ludzkie problemy? Burmistrz w swojej publicznej deklaracji wyborczej nie ograniczył się przecież tylko do wykonywania budżetu, którego mieszkańcy nawet nie mogli znać, tym bardziej, że nie był on jeszcze zatwierdzony.

Wtórnym staje się, czy do tego celu wykorzystana jest instytucja absolutorium czy może (w przypadku zastrzeżeń) instytucja referendum. „Wtórnym” nie oznacza wszakże „nieważnym”. Dlatego warto świadomie wybierać swoich przedstawicieli do rady miasta, by wymieniony wcześniej, ostatni paradoks (nr 5), z uwagi na już sam podjęty wybór, nie wyłączał skutecznie rady miasta, jako organu sprawującego społeczny nadzór i kontrolę nad burmistrzem, reprezentującym władzę wykonawczą przez kolejną kadencję w naszym mieście.


Z perspektywy...Różne myśli, mniej lub bardziej rozczochrane

Udostępnij:


REKLAMA

Komentarze

Brak komentarzy...

Zostaw komentarz


POLECANE FIRMY

REKLAMA

AKTUALNOŚCI

KALENDARZ WYDARZEŃ

26
Niedziela
Styczeń 2020
Styczeń
Po Wt Śr Cz Pt So Nd
3031
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
12
imieniny:
Lutosława, Normy, Pauliny

REKLAMA

REKLAMA