REKLAMA

Blogi - Okiem Stańczyka

Okiem Stańczyka
emka

Może nadzieja na rozwój Marek nie jest „matką głupich” jak w przysłowiu!

2015-09-01 13:47:20

No i stało się. Po baaardzo długim okresie czasu (18 lat) mamy w naszym mieście nową władzę. Społeczeństwo pokazało czerwoną kartkę tym osobom, które miały je za nic, jak i ich potrzeby. Trzeba przyznać, że nasze mareckie społeczeństwo jest nad wyraz cierpliwe. Było to niestety szkodliwe tak dla niego jak i dla miasta, bowiem zaniedbania okazały się ogromne, zarówno w sferze inwestycyjnej, gospodarczej czy innowacyjnej, nie wspominając już o estetyce miasta czy infrastrukturze, szczególnie tej przeznaczonej dla mieszkańców, poprawiającej jakość życia. Fakty są takie, że ktokolwiek by nie wjeżdżał w granice miasta Marki, odczuwa wielką różnicę między ościennymi miastami a naszym, który jest w porównaniu z innymi zaniedbanym skansenem. Niektóre boczne ulice, zwłaszcza prowadzące do nowych osiedli mieszkaniowych i całe ich otoczenie daje bardzo pozytywny obraz ale główna Aleja M.J.Piłsudskiego, która jest przecież swoistą wizytówką miasta, w większości straszy jakimiś zamierzchłymi czasami, w których reglamentowano wszystko a zwłaszcza materiały budowlane. Czy da się to zmienić, podnieść miasto na cywilizowany poziom estetyki i infrastruktury? Na pewno tak. Nadzieja mieszkańców na zmiany jest ogromna, tak duża, że nie jest adekwatna ani do zdolności finansowych ani do rozmiaru czasu, oczekiwanego rozwoju miasta. Jednak im prędzej zaczną się te pozytywne zmiany, tym bardziej utrwali się nadzieja i aprobata dla realizujących te zmiany, co raczej jest nie do przecenienia dla nowo wybranej władzy.

Pierwszą „jaskółką” zmian na lepsze, którą dało się zauważyć, to dopuszczenie do realizacji i wspomaganie różnych inicjatyw mieszkańców, zwłaszcza kulturalnych. Jest to bardzo nowatorskie podejście obecnej władzy w porównaniu do poprzedniej, toteż mieszkańcy, może jeszcze trochę nieśmiało, ale jednak zaczęli działać, co poskutkowało różnymi imprezami. To nowatorskie podejście widać również w zmianie traktowania Marek przez władze czyli nie jako sypialni, czy miasta satelity aglomeracji warszawskiej ale jako miejsca zamieszkania i życia naszych mareckich rodzin. Świadczy o tym chociażby inicjatywa „Na weekend zostaję z Rodziną w Markach”. Być może to, trochę mało lecz taka zmiana myślenia o Markach oraz spojrzenie na nasze miasto z perspektywy rodziny, daje nareszcie nadzieję na lepsze w nim życie. Trzeba jednak czasu i cierpliwości ze strony mieszkańców, bo nic nie zmienia się natychmiast i na żądanie, zwłaszcza, że trzeba trzymać dyscyplinę budżetową i uwzględniać priorytety. Miejmy nadzieję, że poprawa będzie następować, chociaż może nie błyskawicznie ale jednak systematycznie, metodycznie z uwzględnieniem koniecznych do dość szybkiego rozwiązania, w miarę pojawiających się, problemów. Chociaż jednak… przydałoby się bardzo, przyspieszenie rozwoju i znowu, wszyscy mamy nadzieję, że władze w tym kierunku zrobią wszystko, co będzie możliwe.

Mieszkańcy naszego miasta muszą zdawać sobie sprawę jeszcze z jednej trudnej sytuacji jaka po wyborach nastąpiła, mianowicie rada miasta złożona z radnych różnych opcji politycznych i grup interesu, nie ma łatwości w porozumiewaniu się. Diametralne różnice zdań i niechęć do kompromisu niektórych radnych, wywołują czasami niemalże obstrukcję decyzyjną i utrudniają skuteczność działań władzy wykonawczej czyli burmistrza. Nie wiem, czy mieszkańcy mogą liczyć na zgodną współpracę w służbie dla ich dobra, czy będzie to skutkować brakiem realizacji ważnych projektów. Może trzeba radnym przypomnieć z jakiego powodu zostali wybrani przez społeczeństwo bo na pewno nie dla swoich partykularnych interesów lub własnych ambicji, wyrażających się w negowaniu wszystkiego z powodu własnej wielkiej ważności. Ale nadzieja jest, w końcu musi zwyciężyć rozsądek, logika i sens działań tych wybrańców na rzecz społeczeństwa, tak, jest nadzieja.

Do zdobycia funduszy na inwestycje i nie tylko, chociażby z Unii Europejskiej, potrzebna jest strategia rozwoju miasta. Musi ona powstać w odpowiednim czasie bo na złożenie dokumentów są określone terminy. Czy nasze władze i urzędnicy poradzą sobie z taką odpowiedzialnością, jak będzie ze skutecznością w tym wypadku? Tu też jest nadzieja, że nie będzie braku kompetencji, czy właśnie niedotrzymywania terminów złożenia wniosków, bo w poprzednich latach z tym właśnie różnie bywało.

Mieszkańcy naszego miasta obserwują i będą obserwować, czy mandat zaufania jaki władza od nich otrzymała, dobrze jest wykorzystywany dla polepszenia warunków życia w naszym miejscu zamieszkania. Ale czy tylko chcą być obserwatorami? Jest nadzieja, że będą chcieli włączyć się w sprawy decydujące o przyszłości Marek i tu jest duże pole do działalności społecznej. Władza daje pewne możliwości dla takiego działania, np. budżet obywatelski czy ostatnio –  ankieta do Strategii Rozwoju Miasta Marki na lata 2016 – 2021, konsultacje społeczne oraz, mam nadzieję , że wkrótce partycypacja obywatelska. Możliwości jakie się otwierają do współrządzenia miastem nie są tak bardzo spektakularne ale na początek dosyć wystarczające, do wszystkiego trzeba się przecież przyzwyczaić oraz nabrać doświadczenia we współpracy mieszkańców z samorządem. Jednak zależy to w dużej mierze od podejścia władz miasta do tego tematu, czy na to pozwolą? Chociaż raczej muszą zdawać sobie sprawę z tego, że partycypacja jest kierunkiem i wprost tendencją, w rozwoju współczesnej demokracji.

Pozostaje kwestia współpracy i podejmowania pozytywnych działań na rzecz naszego miasta przez radnych wybranych do rady powiatu i obecnie piastujących tam odpowiedzialne funkcje. To, czy będą działali na rzecz Marek, zwłaszcza w sferze dofinansowania planowanych  inwestycji oraz czy będą wsparciem dla mareckich władz, okaże się już w niedługim czasie. I miejmy nadzieję, że ta pomoc będzie w sensie jak najbardziej pozytywnym.

Chcę wierzyć, że znacząca większość mieszkańców naszego miasta świadomie i w pełni odpowiedzialnie zacznie włączać się, poprzez różnego rodzaju inicjatywy do poprawy statusu naszego miasta i będzie miała za nie poczucie współodpowiedzialności a władze zrobią wszystko by społeczeństwu to umożliwić.

Nadzieja jest… a czy „matką głupich”, to się już wkrótce okaże!

 

Małgorzata Kapica /emka/


emka

Udostępnij:


REKLAMA

Komentarze

Brak komentarzy...

Zostaw komentarz


POLECANE FIRMY

REKLAMA

AKTUALNOŚCI

KALENDARZ WYDARZEŃ

14
Poniedziałek
Październik 2019
Październik
Po Wt Śr Cz Pt So Nd
30
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
123
imieniny:
Alany, Damiana, Liwii

REKLAMA

REKLAMA